Romain & Augustin. Małżeństwo dla każdego

Romain & Augustin. Małżeństwo dla każdego

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Tekst : Thomas Cadène

Ilustracje : Didier Garguilo i Joseph Falzon

Tytuł oryginału: Romain & Augustin, un mariage pour tous

Wydawca : les éditions Delcourt

Premiera : 1 lipca 2013 (w internecie), 13 listopada 2013 (wersja papierowa)

http://www.editions-delcourt.fr/special/romainetaugustin/


http://www.editions-delcourt.fr/special/romainetaugustin/

 

Kontekst: Komiks był pierwotnie publikowany w tygodniku „Le Nouvel Observateur” (obecna nazwa: „L’Obs”) w odpowiedzi na burzliwą debatę poprzedzającą wprowadzenie (17 maja 2013 roku) ustawy pozwalającej na zawieranie małżeństw przez osoby tej samej płci.

Treść: Romain ma około trzydziestu lat. Po bolesnym rozstaniu z Kaderem związał się z Augustinem, który pomógł mu odzyskać radość życia. Mieszkają w apartamencie tuż nad mieszkaniem matki Augustina, praktykującej katoliczki, nietolerującej homoseksualności syna. Romain nie utrzymuje kontaktów ze swoimi rodzicami, jest za to bardzo związany ze swoją siostrą, Mathilde. Augustin pracuje w sklepie z ubraniami. Romain dobrze zarabia, pracując jako ekonomista. Gdy nadarza się ku temu sposobność, mężczyźni postanawiają wziąć ślub. Decyzja ta pociąga za sobą nieuchronne pytania – o istotę ich miłości, o jej trwałość. Czytelnik ma możliwość przeżycia emocji związanych z oświadczynami, z następującymi potem wątpliwościami oraz z przygotowaniami do ślubu.

Odpowiedni dobór bohaterów pozwala tak naświetlić historię, by pokazać cały wachlarz opinii na temat małżeństw osób tej samej płci. Thomas Cadène wzbogaca narrację, decydując się na przedstawienie – równolegle do głównego wątku – intrygi pobocznej: kuzyn Romaina filmuje członków obu rodzin przyszłych małżonków, prosząc o wypowiedzenie się na temat planowanego małżeństwa. Ta część, nazwana „Intermedium”, o zupełnie innym stylu graficznym (w dodatku czarno-biała) ilustrowana jest przez drugiego rysownika i daje możliwość zarysowania tła politycznego przedstawionych w komiksie wydarzeń.[1]

Romain & Augustin, un mariage pour tous pozwala lepiej zrozumieć, dlaczego tak ważne jest wprowadzenie prawnej możliwości zawierania związków przez osoby tej samej płci.

W debacie publicznej na temat małżeństw homoseksualnych przywołuje się argumenty (za i przeciw) pragmatyczne i ideologiczne. Mało mówi się o wymiarze osobistym tego zagadnienia. Prezentowany tu komiks unaocznia, że niezależnie od tego, czy osoby biorące ślub są hetero- czy homoseksualne, wydarzenie to ma dla nich bardzo głębokie znaczenie, jest publiczną deklaracją miłości i wierności, jest także aktem pozwalającym na konsolidację związku oraz na formalne wprowadzenie ukochanej osoby do swojej rodziny.

Komiks do przekartkowania tutaj.
Poniżej fragment rozmowy Augustina z siostrą Romaina, która nazywa się Mathilde. Kiedy Augustin zwierzył jej się, że chce się oświadczyć Romainowi, zareagowała bardzo entuzjastycznie. Teraz próbuje rozwiać jego obawy:rozmowa z siostrą

„[1] Nie jestem pewien, czy to w jego stylu… Ten ślub i cała reszta.

– Nie rozumiem…

– Wiesz, Matyldo, odkąd weszło to prawo, to dla nas temat tabu.

 

[2] – Jak to?

– Kurdę, od miesięcy jest tak, jakby każdego dnia pytano nas, czy weźmiemy ślub. Nie wiem, to dziwne. To temat, który się narzuca, jest wszędzie. Nie chcę, żeby on odniósł wrażenie, że to przymus… Ja naprawdę tego chcę.

 

[3] – Mam znajomych, którzy ze sobą zerwali po tym, jak jeden zaproponował ślub.

– Ależ proszę cię! Romain jest prawicowy, na pewno będzie chciał wziąć ślub.

 

[4] – Nie rozumiem?!

– Mój ojciec by ci powiedział, że Romain jest konserwatywny, tak jak i ślub, i że to wręcz gruby błąd prawicy, że nie dostrzega, że z małżeństwa czyni się model postępu, zamiast je obalać.

– Do licha, twój ojciec…

–No, właśnie on!

 

[5] – Mam nadzieję, że ma rację.

– Zawsze ma jakąś tam rację.

– Nie chciałbym go stracić. Nie zniósłbym tego.

– Nie ma mowy. Powie „tak” i będziesz w dodatku miał mojego ojca za teścia.

 

[6] – Tylko nikomu nie mów.

– Kiedy się oświadczysz?

– Jeszcze nie wiem. Jak tylko zbiorę się na odwagę.

– Nie zwlekaj.”

 

Mathilde radzi Gusowi (Gus to skrót od imienia Augustin), by nie oświadczał się w miejscu publicznym, zrobił to dyskretnie, skutkiem czego on oświadcza się przez… sms.

pytanie

„[5] – Gus? Wszystko w porządku?

Masz bardzo dziwną minę.

 

[7] [sms] Wyjdź za mnie.”

 


Print Friendly